Elektroencefalografia (EEG), którą w jednej ze swoich książek Oliver Saks nazwał indywidualnym podpisem mózgu, znajduje szerokie zastosowanie w diagnostyce pracy mózgu.

Przybliżenia tej metody diagnostycznej i terapeutycznej podjął się dr Grzegorz Biliński, uczestnik wielu konferencji poświęconych tematyce śpiączki, udarów oraz urazów mózgu. Do rozmowy zaprosił eksperta w tej dziedzinie, który wielokrotnie dzielił się swoimi doświadczeniami tak podczas konferencji, jak i w publikacjach naukowych z dziedzin neuropsychologii i neurorehabilitacji, dr. Marka Bindera, psychofizjologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dr Marek Binder, adiunkt w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Współtwórca grupy
badawczej C-LAB, skupiającej pracowników i doktorantów zainteresowanych naukowym badaniem świadomości. W swoich projektach wykorzystuje metody obrazowania mózgu EEG i fMRI.

 

Jak wygląda badanie EEG? Czy jest to metoda inwazyjna?

EEG jest jedną z najtańszych metod badania mózgu, aparatura i sam koszt badania, na przykład w stosunku do badania fMRI, czyli rezonansu magnetycznego, są bardzo niskie. Podczas badania zakłada się na głowę pacjenta od kilku do kilkudziesięciu elektrod, które mierzą zmiany napięcia na powierzchni głowy, wytworzone przez prąd płynący przez aktywne neurony. Aby zapewnić dobry kontakt elektrod, zwykle skórę głowy smaruje się specjalnym żelem lub pastą przewodzącą. Substancje te są łatwo zmywalne. Co ważne, elektrody EEG nie wytwarzają prądu, a tylko wychwytują prąd wytwarzany przez mózg. Aparat EEG wzmacnia go kilkaset razy i przesyła do komputera. Nie ma więc żadnego niebezpieczeństwa porażenia prądem. Certyfikowana aparatura EEG jest w pełni izolowana od napięcia sieciowego lub wręcz działa na baterie. Jest więc to metoda zupełnie nieinwazyjna.

Czy zastosowanie EEG ogranicza się wyłącznie do wykrywania padaczki?

Nie tylko, jedną ze szczególnych technik badania EEG są tak zwane potencjały wywołane. O ile kliniczne EEG opiera się na analizie dłuższych fragmentów zapisu EEG, o tyle potencjały wywołane opierają się na analizie odpowiedzi mózgowej bezpośrednio po zastosowaniu bodźca zmysłowego. Wówczas w wyniku badania otrzymujemy wykres krzywej, która składa się określonych „gór” i „dolinek”, czyli następujących po sobie maksimów i minimów sygnału EEG. Te górki i dolinki nie są przypadkowymi wychyleniami, ale reprezentują poszczególne etapy przetwarzania bodźca zmysłowego przez ośrodkowy układ nerwowy. Fachowo nazywamy je „załamkami” albo „komponentami” odpowiedzi wywołanych.

Cały artykuł dostępny w najnowszym wydaniu:


W związku z wejściem w dniu 25 maja 2018 roku nowych przepisów w zakresie ochrony danych osobowych (RODO), chcemy poinformować Cię o kilku ważnych kwestiach dotyczących bezpieczeństwa przetwarzania Twoich danych osobowych. Prosimy abyś zapoznał się z informacją na temat Administratora danych osobowych, celu i zakresu przetwarzania danych oraz poznał swoje uprawnienia. W tym celu przygotowaliśmy dla Ciebie szczegółową informację dotyczącą przetwarzania danych osobowych.
Wszelkie informacje znajdziesz tutaj.
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą nową Polityką Prywatności.
W przypadku pytań zapraszamy do kontaktu z naszym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych pod adresem iodo@elamed.pl

Zamknij